No i po wyścigu. Niestety z Ostrołęki startowało tylko 2 zawodników, ja dystans mega (42km) i Marek FIT (19km). Kibicowali nam: Mysterious, Panzerjager44, Krulik25 i Pijący Mleko
Pogoda była super, trasa też, bardzo pagórkowata jak na Mazowsze. Było sporo ciężkich podjazdów, ale i zjazdów z korzeniami i uskokami, a także dużo krętych ścieżek między drzewami
były też miejsca z głębokim piachem, trafiło się kilka przewróconych drzew. Podsumowując: trasa wymagająca sporego wysiłku i dobrej techniki jazdy
