Moje samotne zmagania z zimą

Powrót do Relacje



Tutaj zdajemy relacje z naszych wycieczek

Moje samotne zmagania z zimą

Postprzez kapec007 » 17 gru 2009, o 12:44

Uznałem że tworzenie oddzielnych tematów każdego dnia jest bez sensu i postanowiłem założyć nowy temat, w którym będę opisywał swoje codzienne samotne przejażdżki rowerowe.

Dziś skrót wczorajszej jazdy.
Temperatura na termometrze za oknem -5, a w samochodzie -7, więc ustalam średnią na -6 - i tyle czułem.
Jak poprzednio dojechałem do Lipianki, ale tym razem inną drogą. Jechałem lasami po drugiej stronie szosy (nie tej od strony rzeki), strasznie błądziłem. Raz widziałem drogę główną do Goworowa, a czasami szosę do Lipianki i tak na zmianę aż wyjechałem z lasu na wysokości Lipianki. Tam stwierdziłem że to już lekka przesada i postanowiłem wrócić jak najszybciej do domu - było po prostu strasznie zimno. Powrotna droga to szybka i mroźna szosa, już w połowie Kamianki stwierdziłem, że był to głupi pomysł jechać w taka pogodę. Zimno było strasznie dlatego dziś postanowiłem cieplej się ubrać i zadecydowałem, że jeżdżę do max -15 stopni.

Zapraszam do wspólnej jazdy w sobotę, a w niedzielę oczywiście o 10.45 przy SP10 się pojawię.
kapec007
Początkujący
 
Posty: 23
Dołączył(a): 9 gru 2009, o 12:59
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 0
Otrzymał podziękowań: 3

Postprzez Pijący_mleko » 17 gru 2009, o 13:38

Życzę Ci dzisiaj bezpiecznej jazdy wśród tych opadów śniegu.
Ja poza miasto na rowerze sie dzisiaj nie ruszam. :(
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez kapec007 » 17 gru 2009, o 16:21

Właśnie wróciłem z dzisiejszej jazdy. Było super, temperatura -10 stopni i padający śnieg, po prosu rewelacja. Ze względu na warunki pogodowe nie odjeżdżałem za daleko od miasta, jeździłem po lesie za Dzbeninem i Korczakami miejscami jakieś 5-10 metrów od rzeki. No oczywiście zaliczyłem kilka wypięć z spd i jeden niegroźny upadek. Jutro kolejna wycieczka, może są chętni?
kapec007
Początkujący
 
Posty: 23
Dołączył(a): 9 gru 2009, o 12:59
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 0
Otrzymał podziękowań: 3

Postprzez karolbiegacz » 17 gru 2009, o 19:33

Przypominają mi się moje młode lata gdy robiłem to samo.
Teraz chętnie bym pojeździł częściej ale niestety praca-rodzina-dom :(
Aura zimowa (śnieg) to super zabawa.
Jeździłem na wprost przez pola orane i zasiane ale to nie robiło różnicy bo na polach było najmniej śniegu, w lesie nie zawsze dało się przejechać.
Najgorszym mankamentem tego okresu jest zbyt niska temperatura dla stóp, pozostałe części jakoś wytrzymują.
- do niedzieli :)
Avatar użytkownika
karolbiegacz
-#KK24h
 
Posty: 5113
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 28 lis 2009, o 19:24
Lokalizacja: Czarnowiec
Podziękował: 2095
Otrzymał podziękowań: 813

Postprzez kapec007 » 19 gru 2009, o 13:18

Wczorajsza jazda.
Temperatura na zewnątrz -11 stopni i biało. Najpierw szybkie czyszczenie roweru, zmiana opony z tyłu i czas zaczynać jazdę. 1,5h męczarni, ale przynajmniej ciepło nawet bardzo ciepło. Jechałem prosto w ścianę - trenaże to jakaś masakra, nie polecam. Dziś pewnie też będę jechał w miejscu, ale jutro zjawi się tłum pod SP10 i razem pojedziemy w las :) . Do jutra.
kapec007
Początkujący
 
Posty: 23
Dołączył(a): 9 gru 2009, o 12:59
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 0
Otrzymał podziękowań: 3

Postprzez Pijący_mleko » 21 gru 2009, o 08:36

kapec007 napisał(a):ale jutro zjawi się tłum pod SP10 i razem pojedziemy w las :) . Do jutra.

Tak, niedzielę były ogromne tłumy.
Dwuosobowy peleton wystawiony przez niezależną reprezentację forum który dominował w niedzielę na trasie i jednoosobowa widownia dopingująca zawodników.
Niestety z powodu niestawienia sie na starcie grupa AG została zdyskwalifikowana :P. Ale o tym można już dyskutować w oddzielnym/odpowiednim temacie :cool:
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez Ziomek » 21 gru 2009, o 13:21

Hej miałem ochotę z wami wyskoczyć w niedziele , była dobra okazja żeby się przywitać ale dopiero dziś udało mi się ożywić mojego górala który od wieków stał w piwnicy , nigdy tez nie widział śniegu :) a szkoda , zabawa była rewelacyjna
Ziomek
Początkujący
 
Posty: 39
Zdjęcia: 4
Dołączył(a): 13 gru 2009, o 22:31
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 2
Otrzymał podziękowań: 1


Powrót do Relacje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron