http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... kodzi.htmlZaproponował zmianę przepisów tak, by rowerzyści byli karani dopiero po przekroczeniu 0,5 promila alkoholu we krwi (obecnie 0,2 promila), a jeśli mają poniżej 0,5 promila to tylko w przypadku spowodowania zagrożenia na drodze. "Ponieważ rowerzysta ma silniejszą motywację, by jechać ostrożnie (bo to on sam odniesie w razie wypadku największe obrażenia) oraz rozwija mniejsze prędkości, można mu pozwolić na spożycie nieco większej ilości alkoholu" - przekonywał.
adm napisał(a):Moim zdaniem jakieś zmiany na pewno są potrzebne, bo aktualnie łapanie pijanych kierowców w większości sprowadza się do łapania rowerzystów, którzy jednak powodują dużo mniejsze zagrożenie niż pijany kierowca samochodu.
Jestem absolutnie przeciw podwyższaniu jakiś limitów promili, ale kary za jazdę po alkoholu na rowerze powinny być jednak mniejsze niż za jazdę samochodem.


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość