Strona 1 z 2

Rowerek treningowy do domu

PostNapisane: 9 wrz 2012, o 19:39
przez Khaav
A więc mam razem z rodzicami zamiar kupienia rowerku stacjonarnego dla mnie i taty
I szczerze nie wiem za bardzo która marka jest najlepsza itp
I prosiłbym aby ktoś opowiedział tu coś o nich i ewentualnie zaproponował jakiś ;)

Takie cechy które napewno by musiał spęłniać to
Waga użytownika do 125 kg << To najważniejsze
I nie za wielka cena tak do maks 500 zł


PS:Wujek Google nie wiele jest wstanie pomóc.

PostNapisane: 9 wrz 2012, o 19:58
przez steve69

PostNapisane: 9 wrz 2012, o 22:24
przez jojas
Jedz do Jegliowca i zobacz co mają na składzie. Ostatecznie to od kadzidła rzut beretem (bez antenki).

PostNapisane: 10 wrz 2012, o 15:17
przez Khaav


Emmm ....
Ja tam się utrzymam na nim ale mój tata to spadnie ;P
Po za tym myślałem o tradycyjnym bardziej

PostNapisane: 11 wrz 2012, o 22:14
przez Bartosz
Od 3 lat używam Tacx Flow i jestem bardzo zadowolony,. Trenażer ma wpinane tylne koło, więc można spokojnie zimą puścić sobie filmik z kompa bez obawy upadku. Poza tym jest w miarę cichy dzięki elektromagnetycznemu układowi oporowemu. Największą jednak jego zaletą jest pomiar mocy. Ustawiając sobie określoną moc można np. eksperymentować z optymalną kadencją i nie trzeba pilnować prędkości, czy przełożeń. Ile zostanie ustawione, tyle trzeba przekręcić. Przy ustawieniu stałej mocy, przy danym przełożeniu nogi same odnajdują optymalną kadencję, przy której najłatwiej pokonać jest opór.
Można go kupić za ok. 1100 zł., lecz używane pojawiają się za 600-700 zł. Sławek kpił ok. 2 lata temu (za moją namową) i jest również zadowolony.
Pozdrawiam
Bartosz

PostNapisane: 19 lis 2012, o 20:03
przez steve69
Khaav, jak tam twój rowerek treningowy? Kupiłeś coś?
Namawiałem cię na trenażer rolkowy, a koniec końców sam takie coś kupiłem :D


Elite Arion Mag
Obrazek

Po 2 godzinach umiem już utrzymywać równowagę i nawet zakładam buty SPD do jazdy, ale do całkowitego luzu jeszcze mi sporo brakuje.
O ile przejechanie kilkudziesięciu (i więcej) kilometrów rowerem "normalnie" po ulicy/drodze to żaden wysiłek, o tyle na trenażerze już po 1 kilometrze pot zaczyna mi spływać po nosie. ;)
No, ale to dopiero początki. Na razie jestem jeszcze zbyt spięty podczas jazdy, a to męczy.


A tak na tym sprzęcie jeżdżą zawodowcy:


[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=3FAvKztoYBc[/youtube]




--
Pozdrawiam.

PostNapisane: 19 lis 2012, o 20:57
przez Khaav
W moim wypadku trenażer rolkowy odpada :zalamany:
Bo tata chce też na tym rowerku jeździć
A moi rodzice powiedzieli mi że na 18 kupią mi rower spininngowy wiec na razie wstrzymałem się z kupnem i rozwijam inne partie ciała ;)
m.in miesnie brzucha i pleców no i mieśnie barków głownie tzw motylka ;)


A trenażer który wstawiłeś jest po prostu boski próbowałem na nim jazdy w jednym z sklepów w warszawie ;)
Gdybym miał wtedy na niego pieniądze :rotfl: :zalamany: ....

PostNapisane: 20 lis 2012, o 08:15
przez Pijący_mleko
A gdzie wiatr "we włosach "
Nie nęcą mnie takie wynalazki :cool:

PostNapisane: 20 lis 2012, o 12:43
przez karolbiegacz
Pijący_mleko napisał(a):A gdzie wiatr "we włosach "
Nie nęcą mnie takie wynalazki :cool:

a ja bym chciał :)

PostNapisane: 20 lis 2012, o 13:13
przez steve69
Pijący_mleko napisał(a):A gdzie wiatr "we włosach "
Nie nęcą mnie takie wynalazki :cool:


Masz rację, nie ma to jak prawdziwa jazda. :)

Ale wtedy gdy:
    - leje,
    - jest ślisko,
    - na drodze pełno brei pośniegowej,
to taki trenażer pozwoli "pokręcić" bez ryzykowania zdrowiem i/lub uszkodzeniem sprzętu.


--

PostNapisane: 20 lis 2012, o 14:22
przez artur7
Ja też mam trenażer, jest to fajna sprawa

PostNapisane: 20 lis 2012, o 16:33
przez Khaav
steve69 napisał(a):
Pijący_mleko napisał(a):A gdzie wiatr "we włosach "
Nie nęcą mnie takie wynalazki :cool:


Masz rację, nie ma to jak prawdziwa jazda. :)

Ale wtedy gdy:
    - leje,
    - jest ślisko,
    - na drodze pełno brei pośniegowej,
to taki trenażer pozwoli "pokręcić" bez ryzykowania zdrowiem i/lub uszkodzeniem sprzętu.


--


Hmm ;P
Spoko pijący
któregoś pięknego dnia w ferie zimowy czyli gdzieś okolice lutego postaram się wyciągnąć cię na rower ;P
Zobaczymy czy zmienisz zdanie

PostNapisane: 20 lis 2012, o 18:01
przez Pijący_mleko
Khaav napisał(a):Spoko Pijący
któregoś pięknego dnia w ferie zimowy czyli gdzieś okolice lutego postaram się wyciągnąć cię na rower ;P
Zobaczymy czy zmienisz zdanie


i co mi udowodnisz :)
?

Poczytaj głębiej, zanim rzucisz takie zdanie :p

PostNapisane: 20 lis 2012, o 22:05
przez artur7
Pijącego tak łatwo nie zaskoczysz trochę dłużej od ciebie jeździ na rowerze :]

PostNapisane: 20 lis 2012, o 22:25
przez Dyżurna Blondi
Khaav napisał(a):
Hmm ;P
Spoko pijący
któregoś pięknego dnia w ferie zimowy czyli gdzieś okolice lutego postaram się wyciągnąć cię na rower ;P
Zobaczymy czy zmienisz zdanie


No to będziesz miał ciężko.
O tym co w lutym będzie to Pijący ma o wiele dalej idące pojęcie.
Poza tym, to zanim w ogóle dojedziesz do Pijącego czy tam po Pijącego, sam po drodze 5 razy w dwie strony będziesz zmieniał własne poglądy. A o samym powrocie nie wspomnę.

Uważam że:
Na stacjonarnym rowerku można się zanudzić.
No chyba że po prostu zapomnieć się, ale tylko i wyłącznie do reklamy. Inaczej się nie da niż "zamulić" -oglądając film.

PostNapisane: 24 lis 2012, o 21:29
przez Khaav
Hmm
Jak WY uwarzacie
Mocno potrzebny jest komputer w takim rowerku w domu??

Ponieważ znalazłem ciekawą oferte rowerka spinningowego jednak nie ma on najwyraźniej żadnego komputerka :zalamany:.

PostNapisane: 25 lis 2012, o 21:22
przez Pijący_mleko
Komputer pomaga w pilnowaniu treningu
myślę jednak że zeszyt z systematycznymi zapiskami oraz nie oszukiwanie w treningu to tańsza opcja .

PostNapisane: 25 lis 2012, o 21:28
przez artur7
Nie opłaca się tak inwestowac nie jestes zawodowym kolazem... no chyba ze masz zadużo kasy :kwasny: . Wystarczy ci zwykly trenażer za 600zł. Albo rolki są tańsze ;)

PostNapisane: 26 lis 2012, o 10:57
przez paul997
W Biedronce jest teraz trenażer. Jakiś taki stojak, do którego wstawia się tylne koło. Widziałem go albo na Stayera albo na Jaracza.

PostNapisane: 26 lis 2012, o 17:07
przez Khaav
A Pamietasz może w jakiej cenie?[/u]