Strona 1 z 1

Relacje z zawodów Mazovia MTB Marathon - Zgierz 25.04.10

PostNapisane: 25 kwi 2010, o 20:04
przez sportowiec
Jeśli chodzi o mnie to jestem bardzo zadowolony bo dobrze się przygotowałem i zarazem pojechałem.

Trasa jakiej (chyba) nigdy Mazovia nie miała. Prawdziwa MTB w porównaniu z innymi etapami. Bardzo dużo podjazdów, oraz szybkie fajne zjazdy, można było się umęczyć :) Trasa wymagająca - ze sprzętu jak i zarazem z umiejętności. Ja ją bardzo mile wspominam. Jedną z atrakcji trasy był tunel zaraz po zjeździe z górki - był dość długi, i ciemny !!! Było w nim widać tylko końcowe światełko jadąc z bardzo szybką prędkością - niesamowite przeżycie. A co do piachy opisanego na Bikestatsie przez jednego z Łodzianinów (kolarza :P ) to dla ostrołęckich kolarzy kawał śmiechu. Ten oto kolarz chyba nie miał okazji przejechać się po "prawdziwym" piachu. A co do stoku który pokonywaliśmy na sam koniec 2x, to nie było trudne - mały kąt i wcale nie taki wielki wysiłek :)

Moje wyniki: (chyba jeszcze nie oficjalne)
Open 293/784, MJ 28/44
Dystans 44km; Czas: 2:09:21 Prędkść 20.4km/h
No i awansowałem z 6 do 5 sektoru

teraz ty Mirek...i Bartek... :)

PostNapisane: 25 kwi 2010, o 20:33
przez octane1
Jestem pod wrażeniem, od połowy trasy prawdziwy hardcore, piasek owszem był, jak napisał Michał, ale dla nas to nie nowość :P

Mój wynik:
czas - 02. 00.07
open - 164/784
kat. M3 - 60/306
średnia - 21 km/h
pr. max. - 51,12 km/h
satysfakcja - 100% :D

PostNapisane: 25 kwi 2010, o 21:14
przez karolbiegacz
GRATULACJE CHŁOPAKI
No jeszcze Bartek - dawaj :)

PostNapisane: 26 kwi 2010, o 07:47
przez Pijący_mleko
Wyniki z zawodów http://www.cyklopedia.mazoviamtb.pl/wyn ... _M3&race=1

Jestem pod wrażeniem.

PostNapisane: 26 kwi 2010, o 09:55
przez sportowiec
Troche zdjęć:
Obrazek

Narazie jest tylko tyle na Mazovii

PostNapisane: 26 kwi 2010, o 10:21
przez octane1
Podjazd na stok narciarski :kwasny:
Obrazek

PostNapisane: 26 kwi 2010, o 15:06
przez Panzerjager44
Straszyli tym stokiem. Taki jakiś specjalny to on nie jest. Po czerwonym Mirek to na pewno podjeżdżało ci sie gładko.

PostNapisane: 26 kwi 2010, o 22:53
przez Bartosz
Dobrze, dorzucę też coś.
Trasa wybitnie interwałowa, jak na mazovię. Można ją porównać chyba tylko z Supraślem, gdzie było dużo przewyższeń i sporo błota. W zasadzie maraton wyglądał jak nieco wydłużone XC. Jazda cały czas w niesamowitym tłoku, który zawsze na innych imprezach kończył się po kilku kilometrach wyścigu. Najbardziej doskwierał mi jednak brak możliwości pojechania własnym tempem. Pierwszy raz chyba maraton pojechałem z średnim tętnem w granicach 175 (Mirek też miał podobnie). Z reguły było to 180 a chwilami przy zjazdach spadało do ok. 160. Przy interwałach na treningu można na kilka minut wskoczyć na ten poziom lecz nie na dwie godziny... Wysiłek anaerobowy był dla mojego organizmu sporym szokiem, bo na treningach w tym sezonie próg mleczanowy przekraczałem jedynie trzy razy a tu od razu taki skok.
Szkoda, że z Mirkiem spadliśmy do 4 sektora, ale lepiej dostać lanie na samym początku i mieć motywację do dalszego treningu. Moim zdaniem trasa była zbyt krótka, żeby można było myśleć o jakiejkolwiek taktyce, rozkładaniu sił. Przy liczbie osób startujących przekraczającej 1000 jest duża motywacja do szybkiej jazdy, ponieważ myśl, iż może po tobie przejechać kilkaset osób jadących za tobą robi swoje :D
Mam nadzieję, że w Nidzicy spotkamy się w większym gronie.

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 09:00
przez Pijący_mleko
Bartosz a wynikami nie chcesz sie pochwalić :cool:
Czy uznałeś może ze każdy sprawdzi ten wynik na oficjalnej stronie zawodów.

PostNapisane: 27 kwi 2010, o 09:35
przez Bartosz
Proszę bardzo
Czas - 02. 03,08
open - 210/784
kat. M3 - 82/306
Średnia - 21,4 km/h
Średnie tętno - 175 (do migotania Komor było już blisko: D)
obiecuję poprawę!