Relacje z zawodów Mazovia MTB Marathon - Zgierz 25.04.10
Jeśli chodzi o mnie to jestem bardzo zadowolony bo dobrze się przygotowałem i zarazem pojechałem.
Trasa jakiej (chyba) nigdy Mazovia nie miała. Prawdziwa MTB w porównaniu z innymi etapami. Bardzo dużo podjazdów, oraz szybkie fajne zjazdy, można było się umęczyć
Trasa wymagająca - ze sprzętu jak i zarazem z umiejętności. Ja ją bardzo mile wspominam. Jedną z atrakcji trasy był tunel zaraz po zjeździe z górki - był dość długi, i ciemny !!! Było w nim widać tylko końcowe światełko jadąc z bardzo szybką prędkością - niesamowite przeżycie. A co do piachy opisanego na Bikestatsie przez jednego z Łodzianinów (kolarza
) to dla ostrołęckich kolarzy kawał śmiechu. Ten oto kolarz chyba nie miał okazji przejechać się po "prawdziwym" piachu. A co do stoku który pokonywaliśmy na sam koniec 2x, to nie było trudne - mały kąt i wcale nie taki wielki wysiłek
Moje wyniki: (chyba jeszcze nie oficjalne)
Open 293/784, MJ 28/44
Dystans 44km; Czas: 2:09:21 Prędkść 20.4km/h
No i awansowałem z 6 do 5 sektoru
teraz ty Mirek...i Bartek...
Trasa jakiej (chyba) nigdy Mazovia nie miała. Prawdziwa MTB w porównaniu z innymi etapami. Bardzo dużo podjazdów, oraz szybkie fajne zjazdy, można było się umęczyć
Trasa wymagająca - ze sprzętu jak i zarazem z umiejętności. Ja ją bardzo mile wspominam. Jedną z atrakcji trasy był tunel zaraz po zjeździe z górki - był dość długi, i ciemny !!! Było w nim widać tylko końcowe światełko jadąc z bardzo szybką prędkością - niesamowite przeżycie. A co do piachy opisanego na Bikestatsie przez jednego z Łodzianinów (kolarza
) to dla ostrołęckich kolarzy kawał śmiechu. Ten oto kolarz chyba nie miał okazji przejechać się po "prawdziwym" piachu. A co do stoku który pokonywaliśmy na sam koniec 2x, to nie było trudne - mały kąt i wcale nie taki wielki wysiłek
Moje wyniki: (chyba jeszcze nie oficjalne)
Open 293/784, MJ 28/44
Dystans 44km; Czas: 2:09:21 Prędkść 20.4km/h
No i awansowałem z 6 do 5 sektoru
teraz ty Mirek...i Bartek...

