Strona 1 z 3

Konkurencyjn post dla Pijący_mleko czyli krulika25 wizje

PostNapisane: 8 lut 2012, o 18:09
przez krulik25
Mimo stanowczych prób powstrzymania się przed załorzeniem swojego postu, uległem namową Pijącego_mleko, tak więc dziś startuję ze swoim postem choć sam jeszcze niewiem co w nim będe pisał

Obrazek

PostNapisane: 8 lut 2012, o 18:13
przez lostpearl
Krulik czadu!
Daj popalić Pijakowi!

PostNapisane: 8 lut 2012, o 18:49
przez Panzerjager44
Brawo ! Dopinguję w pisaniu :)
PS ale z Pijącym nie masz szans :P

PostNapisane: 9 lut 2012, o 08:35
przez Pijący_mleko
Zbijasz sobie samobója

Obrazek

Poza tym zawiodłem się co tytułu tegoż tematu :cool:

Sadziłem ze to będzie coś w stylu

Krulika norka ... Alicji wstęp wzbroniony :P

- Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja.

- O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.

- Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? - zapytała Alicja.

- Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj.
Lewis Carroll - Alicja w Krainie Czarów

Podążaj za białym królikiem.
Lewis Carroll - Alicja w Krainie Czarów

PostNapisane: 9 lut 2012, o 09:27
przez Wojtek
Królik zaczął pisać ten post z bardzo nietypową i z pozoru niewinną miną:
Obrazek
Pierwsza reakcja na post pijącego (patrz wyżej):
Obrazek
Druga reakcja;P
Obrazek
Temat pijącego w niedługim czasie urośnie w siłę ;)
Obrazek
Aż kompletnie zdominuje forum :!: :cool:
Obrazek

tyle ; ))

PostNapisane: 9 lut 2012, o 09:41
przez Pijący_mleko
Wojtek napisał(a):Obrazek


Wiadomo ;)
Kruliki nikomu nie przepuszczą .

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=j0cAs-1dXbE[/youtube]

PostNapisane: 9 lut 2012, o 09:53
przez Wojtek
tymczasem u królika w domu:


PostNapisane: 10 lut 2012, o 10:21
przez Pijący_mleko
Wojtek napisał(a):tymczasem u królika w domu:


http://www.dailymotion.com/video/x4i9kw ... -sleep_fun

Drugi dzień to już przesada ... ileż można :P

PostNapisane: 10 lut 2012, o 10:37
przez krulik25
Tu coś dla pijącego mleko



Informacja z ostatniej chwili:
Uwaga na obwodnicy szaleje niebezpieczny rowerzysta który dopuszcza się takich przestępstwjak przejeżdzanie przez pasy na czerwonym świetle, rojeżdzanie przechodniów, przekraczanie dozwolonej prędkości na rowerze i itp. tych czynów dpouszcza się w dni powszedie przed godz. 8:00 i po godzinie 16:00 porusza się on na rowerze typu góral z bagażnikiem, wygląd niebieski kask żółta kórtka spodnie typu dzins więcej szczegulów światkowie nić nie podją wiadomo też że spożywa duże ilości mleka.Zaleca się nie trenowanie w tych godzinach.


Znalezione w sieci:
Obrazek


PostNapisane: 18 mar 2012, o 09:17
przez krulik25
Zaciekawiło mine pewne sformułowanie pod pewnym ogłoszeniem na aukcji internetowej na której był wystawiony rower:


PRZY ZAKUPIE O WARTOŚCI POWYŻEJ 1000 ZŁOTYCH KUPUJĄCY JEST ZOBOWIĄZANY DO ZAPŁACENIA W URZĘDZIE SKARBOWYM PODATKU OD CZYNNOŚCI CYWILNOPRAWNEJ W WYSOKOŚCI 2 % WARTOŚCI.

czy ktoś może się do tego jakoś ustosunkować

na bardziej ciekawskich podaje link do aukcji:

http://allegro.pl/rower-kross-level-a6- ... 25427.html

PostNapisane: 18 mar 2012, o 18:29
przez Wojtek
wtf? głupie państwo..........

Życzenia Wielkanocne

PostNapisane: 7 kwi 2012, o 15:54
przez krulik25
Mowi krolik do baranka,
jaka piekna ta pisanka.
Wtem z jajeczka wyszla kurka,
nastroszyla swoje piorka,
a baranek ciagle byczy,
ze Wesolych Swiat wszystkim zyczy krulik25 wszystkim formułowiczom i sympatykom rowerowejostroleki
.

PostNapisane: 8 kwi 2012, o 20:04
przez 77maka77
Chodzi o to że , jeśli zawierasz między osobami fizycznymi umowę sprzedaży TZN kupujesz od Pana J. rower którego wartość przekracza 1000 polskich złotych , jesteś zobowiązany do zapłacenia podatku od czynności cywilno prawnej czyli w tym przypadku - umowy sprzedaży której jesteś stroną jako kupujący

Czyli kupujesz od kolegi rower kross za 1500 złotych , spisujesz z nim umowę sprzedaży . Z tą umową udajesz się do właściwego miejscowo US i opłacasz podatek w wysokości 30 złotych . Jeśli tego nie zrobisz a transakcja jest do udowodnienia np poprzez zakup na aukcji internetowej i przelew bankowy to wtedy istnieje prawdopodobieństwo że US sam się do Ciebie zgłosi. Tylko jest już zazwyczaj dużo drożej ;-) . To nie jest żadna nowa regulacja ani odkryta Ameryka.

Oczywiście kupując rower w sklepie takiego podatku nie płacisz .

Kiedyś na studiach sprawdzając działanie prawa w praktyce , zaniosłem umowę sprzedaży do zapłacenia podatku spisaną na rolce papieru toaletowego . Wystąpił problem natury technicznej tj. szerokości stempla do szerokości rolki .

Pozdrawiam.

PostNapisane: 9 kwi 2012, o 07:09
przez jojas
77maka77 napisał(a):Czyli kupujesz od kolegi rower kross za 1500 złotych , spisujesz z nim umowę sprzedaży . Z tą umową udajesz się do właściwego miejscowo US i opłacasz podatek w wysokości 30 złotych . Jeśli tego nie zrobisz a transakcja jest do udowodnienia np poprzez zakup na aukcji internetowej i przelew bankowy to wtedy istnieje prawdopodobieństwo że US sam się do Ciebie zgłosi. Tylko jest już zazwyczaj dużo drożej ;-) . To nie jest żadna nowa regulacja ani odkryta Ameryka.
Pozdrawiam.

Nigdy nie zdarzyło się mi abym kupując od kolegi sporządzał umowę kupna-sprzedaży. Ciekawi mnie jednak inna sprawa co w sytuacji gdy umowa była zawarta ustnie i powiadomiłbym o tym odpowiedni US. Żeby nie było zbyt prosto proponuje w umowie zawrzeć warunek tego typu każda ze stron może odstąpić od umowy w terminie 999 dni lub miesięcy od jej zawarcia bez podania przyczyn (oczywiście umowa również słowna). Można sytuację te troszeczkę rozbudować (np. sytuacja dotyczy towaru bez cech indywidualnych, odstąpienia od umowy przez następców prawnych w sytuacji postępowania spadkowego lub w sytuacji gdy majątek został przejęty przez SP itd itp) Właściwie to temat na całkiem nowy wątek. Fajna zabawa :)

PostNapisane: 9 kwi 2012, o 17:23
przez 77maka77
Oczywiście umowę można zawrzeć ustnie jednak dla celów dowodowych warto (a nawet trzeba) jest zawrzeć ją pisemnie zwłaszcza gdy dotyczy określonej kwoty . Jeśli jednak nie masz umowy możesz złozyć oświadczenie że taka umowa została zawarta ustnie i to będzie podstawą do naliczenia podatku od czynności cywilnoprawnych.

Potocznie mówimy umowa kupna - sprzedaży jednak moim zdaniem jest to błędne określenie ( chociaż wszyscy tak mówią ) .
Kodeks cywilny określa umowę Sprzedaży a nie kupna sprzedaży . Oczywiście umowa jako czynność prawna dwustronna posiada dwie strony stosunku w tym przypadku kupującego i sprzedającego. Czyli jeśli kupujemy rower zawieramy umowę sprzedaży której jesteśmy stroną jako kupujący .

Kiedyś słyszałem bardzo ciekawe ogłoszenie na Ostrołęckiej giełdzie samochodowej - Drodzy Państwo - w naszym punkcie mamy w sprzedaży umowy kupna sprzedaży. ;-)

Odnośnie cech indywidualnych to raczej każdy rower takowe posiada chyba że rozmawiamy np o ziemniakach . Pytanie czy zastrzeżenie umowne jakiegokolwiek typu zwalnia nas od obowiązku podatkowego. Chyba jedynie kwota czynności prawnej w tym przypadku.

Polacy rzadko zawierają jakiekolwiek umowy. Spróbujcie jechać do jakiegoś mechanika samochodowego i wyjąc mu np umowę zlecenia na wymianę oleju po czym najlepiej uwiecznić aparatem tę minę ;-) . To oczywiście drobna kwota ale już np umowa o roboty budowlane np docieplenie budynku to coś poważniejszego. Gdy ocieplałem dom dopiero czwarta firma do której dzwoniłem zdecydowała się na podpisanie umowy i okazało się , że było warto . Przynajmniej dla mnie.

ale już się zamykam bo trochę odbiegamy od tematu zapytania krulika.

Pozdrawiam.

PostNapisane: 9 maja 2012, o 08:02
przez Pijący_mleko
krulik, krulik pokaz ...

eee to nie tak miało być
chyba lepiej zagrzmi



krulik, pochwal się nowym rowerkiem ;)

PostNapisane: 9 maja 2012, o 08:36
przez Dyżurna Blondi
Spokojnie. Tylko spokojnie. Pokazywał kiedy był mały a teraz się wstydzi. :rotfl:

PostNapisane: 10 maja 2012, o 10:31
przez krulik25
Proszę bardzo:
Obrazek

ma nawet dzwonek

PostNapisane: 10 maja 2012, o 10:53
przez Dyżurna Blondi
Obrazek


Musisz się przebranżowić

Obrazek

Grand Prix Polski w Świdwinie

PostNapisane: 30 maja 2012, o 12:06
przez krulik25
W sobotę 26.05.2012r miałem przyjemność wziąść udział w zaworach ratownictwa wodnego

więcej na temat zawodów znajdziecie tu:
http://www.wopr.szczecin.pl/index.php/a ... w-widwinie

i w relacji jednego z portali:

http://www.sport.moja-ostroleka.pl/art1 ... ki-zdjecia

było fajnie choć daleko, Ostrołęke reprezentowało 9 zawodników w tym 4 panie 6 z WOPR Ostrołęka i 3 z WOPR-OS Ostrołęka

Zanim wystartowałem przyglądałem się jak radzą sobie inni zawodnicy:
Obrazek

stres mnie trzymał do końca:
Obrazek

kiedy nadszedł czas przygotowań zapomniałem co mam do wykonania, ale dałem sobie radę:

Obrazek

i w koncu start:

Obrazek

i płynięcie po topielca:

Obrazek

Dopłynięcie i podebranie topielca:

Obrazek

Zapięcie w pas:

Obrazek

i holowanie:

Obrazek

i na tym koniec konkurenci Ratownik 100m

a to nasza wspaniała drużyna:

Obrazek

Zawodów nie wgrałem ale do mety dopłynąłem, jak powiedział trener wygrałem z samym sobą bo ustanowiłem swój nowy rekord życiowy