

(np. nie chce dobrej używki, bo woli nowy w ulubionym kolorze, a reszta fajnie, że nowa
- tak Khaav, to do Ciebie).

Z Twoich linków najbardziej podoba mi się poz nr 2. Zeby Ci nie było za łatwo w życiu to może coś z ustrojstw które mi się napatoczyły na "gały". Właściwie to jeżeli lubisz grzebać w rowerach to propozycji jest od cho...y, jeżeli nie to też.
Mi podoba się biały Peugot. Ładnie zrobiony i nawet jak nie spodoba Ci się jazda na szosie to jest dobry do lansu

i ma niezłe oko (widzi krzywizny, nieprawidłowości i różne "duperszmity", których inni nie zauważają) - warto jego zdanie wziąć pod uwagę.
lostpearl napisał(a):Zmieniłam starą na nową, ale starej nie sprzedaję, bo jest NIEZAWODNA, chociaż ma prawie tyle lat co ja (czyli duuuuuuużo).

- więc trzeba wyciągnąć średnią). Mamy 2012 (bo 13 dopiero się zaczął, więc nie ma co doliczać) - który trzeba zaokrąglić do pełnych 2000.




a aluminium,... no cóż, jest po prostu jest
porządna stalówa jest "nie do zajechania". Absolutnie nie myśleć o kolarce nowej poniżej 1500 zł.
F. Coppi wygląda mniej stylowo niż Peugot, cena jego pewnie osiągnie kwotę ponad 500zł. Ja jakbym chwycił natchnienie do zabawy to przyjrzałbym się poz nr 1 . Dobre rury, piękne mufy, hamulce Modolo i fajne siodełko. Warto byłoby się przyłożyć. 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość