przez Pijący_mleko » 3 kwi 2015, o 09:28
I po 1 kwietnia.
Jakoś ni cierpię wiadomości z tego dnia, zaśmiecają umysł.
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres
Redaktor do moich postów by się przydał