Wypad Damek+

Powrót do Propozycje



Tutaj zgłaszamy propozycje wspólnych wyjazdów

Wypad Damek+

Postprzez lostpearl » 29 gru 2010, o 20:02

Jeśli ktoś ma ochotę spędzić jutro odrobinę czasu w towarzystwie Damek na męskich rowerach - to ZAPRASZAMY :).
Ja i Netka ruszamy jutro gdzieś o godz 12.00.
Zbiórka u Netki pod domem.
Netka boi się psów. Ja też, ale muszę udawać, że nie ;). Wzywam więc kogoś, kto się psów nie boi, ma rower i czas - żeby był naszym PSÓW POSTRACHEM .
Avatar użytkownika
lostpearl
-#OCT
 
Posty: 560
Zdjęcia: 17
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 08:59
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 52
Otrzymał podziękowań: 66

Postprzez 77maka77 » 29 gru 2010, o 20:29

no jak kobietki to musi być najwczesniej o 12 . Jakby o 8 to ja chętnie ;-) albo w niedziele też chętnie o dowolnej porze. ;-)
Avatar użytkownika
77maka77
Stały Bywalec
 
Posty: 401
Zdjęcia: 52
Dołączył(a): 1 kwi 2010, o 10:02
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 65
Otrzymał podziękowań: 62

Postprzez karolbiegacz » 30 gru 2010, o 07:23

77maka77 napisał(a):no jak kobietki to musi być najwczesniej o 12 . Jakby o 8 to ja chętnie ;-) albo w niedziele też chętnie o dowolnej porze. ;-)

Dziewczyny na męskich a Ty musisz być na damskim rowerku :)
Avatar użytkownika
karolbiegacz
-#KK24h
 
Posty: 5113
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 28 lis 2009, o 19:24
Lokalizacja: Czarnowiec
Podziękował: 2095
Otrzymał podziękowań: 813

Re: Wypad Damek+

Postprzez Pijący_mleko » 30 gru 2010, o 08:42

lostpearl napisał(a):Wzywam więc kogoś, kto się psów nie boi, ma rower i czas - żeby był naszym PSÓW POSTRACHEM .
Twarde dziewczyny ;).
Im zawieje ani zamiecie nie straszne, lód i błoto olewają, a ich fobia przed psami to pikuś.

Ja psów się nie boję ale ostatnio z czasem mam problem, bo mogę wygospodarować na rower tylko 2x po 45 minut dziennie ostrożnej jazdy.

Mam nadzieję ze znajdziecie POSTRACH PSÓW , który Wam nie odmówi ... no chyba ze na forum wszyscy już wymiękli :cool:
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez lostpearl » 30 gru 2010, o 14:50

Netka nie pojechała :zalamany: Zostałam sama, ale pojechałam, a właściwie poszłam :kwasny:
Avatar użytkownika
lostpearl
-#OCT
 
Posty: 560
Zdjęcia: 17
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 08:59
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 52
Otrzymał podziękowań: 66

Postprzez Panzerjager44 » 30 gru 2010, o 14:58

Perełka nie ma czego załować. Dziś jazda była naprawdę ciężka. O ile pogoda była dobra - ciepło i tylko wiatr nieco za mocno dmuchał - to drogi były fatalne. Mnóstwo śniegu, a pod nim lód; do tego koleiny itp. Reasumując jazda dziś do najbezpieczniejszych nie należała, ja wracam na lodowisko ;)
Life is too short to ride a shit bike
Avatar użytkownika
Panzerjager44
-#OCT
 
Posty: 1356
Zdjęcia: 157
Dołączył(a): 4 lip 2009, o 17:06
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 258
Otrzymał podziękowań: 142

Postprzez Pijący_mleko » 30 gru 2010, o 14:59

Po co się zaraz złościć.
Myśl optymistycznie - przynajmniej prowadziłaś rower a krajobraz udekorowany białymi zaspami umilał Ci czas.
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez karolbiegacz » 30 gru 2010, o 20:16

Pisałem wcześniej, że trzeba jeździć do lasu ale nie chcą mnie słuchać.
Drogi wszystkie (powiatowe, gminne) są oblodzone i z koleinami.
Wojewódzkimi lepiej nie ryzykować bo za dużo samochodów.
Jeszcze raz powtarzam - jak chcecie się zmęczyć to trzeba do lasu.
Wybierać ścieżki wydeptane przez pieszych lub koleiny po traktorach itp.
Avatar użytkownika
karolbiegacz
-#KK24h
 
Posty: 5113
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 28 lis 2009, o 19:24
Lokalizacja: Czarnowiec
Podziękował: 2095
Otrzymał podziękowań: 813

Postprzez lostpearl » 30 gru 2010, o 20:23

karolbiegacz napisał(a):Jeszcze raz powtarzam - jak chcecie się zmęczyć to trzeba do lasu.
Wybierać ścieżki wydeptane przez pieszych lub koleiny po traktorach itp.

Gdzie jest taki las wydeptany przez pieszych, albo ujeżdżony przez traktory?
Dziś patrzyłam na wał, o którym wspominałeś i nie widziałam śladów ludzkich, więc się tam nie pchałam, bo bym tylko pchała.
Pytam poważnie o ten wydeptany las, bo nie chciałabym rezygnować z jazdy. Po nieudeptanym śniegu nie pojadę, bo mam za cienkie koła i za cienka jestem sama.
Avatar użytkownika
lostpearl
-#OCT
 
Posty: 560
Zdjęcia: 17
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 08:59
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 52
Otrzymał podziękowań: 66

Postprzez Panzerjager44 » 30 gru 2010, o 20:35

Oj Karolku teoretyzujesz. Lasy są zaj...bane sniegiem. Dróg przejezdnych jest stosunkowo niewiele, a i do tych raczej jakoś trzeba dojechać. Optymalne są drogi na szczeblu gminy, a że są urazo i załmanio-genne to już inna kwestia. W lesie co najwyżej można sobie pochodzić, ewentualnie pobiegać (jak ktoś lubi taka dziwną aktywność ;) )
Life is too short to ride a shit bike
Avatar użytkownika
Panzerjager44
-#OCT
 
Posty: 1356
Zdjęcia: 157
Dołączył(a): 4 lip 2009, o 17:06
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 258
Otrzymał podziękowań: 142

Postprzez karolbiegacz » 30 gru 2010, o 20:54

Od zarania dziejów kolarze zimową porą:
- biegają
- biegają na nartach
- jeżdżą na łyżwach
- chodzą na basen
- chodzą na siłownię
- a nawet grają w piłę :)
itp. itd.
ale niektórym trudno wytłumaczyć, że trening ogólnorozwojowy jest potrzebny każdemu.
Nie można za wszelką cenę siadać na rower jeśli to nie sprawi nam przyjemności tylko problem.
Dla zmęczenia się lepiej wybrać jakieś pole (równe np. zasiane zboże ozime), łąkę oczywiście pod warunkiem, że nie ma tam pół metra śniegu.
Jazda w takich warunkach niby po szosie (5km/h) może nas (a właściwie wybranych - mnie nigdy nie zniechęci żadna jazda) tylko zniechęcić do wyprawy zimowej (rowerowej).
Avatar użytkownika
karolbiegacz
-#KK24h
 
Posty: 5113
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 28 lis 2009, o 19:24
Lokalizacja: Czarnowiec
Podziękował: 2095
Otrzymał podziękowań: 813

Postprzez Panzerjager44 » 30 gru 2010, o 21:22

wszystko się zgadza tylko że do lasu naprawdę nie wjedziesz :)
wszystkie te wymienione dyscypliny są tylko dodatkiem zasadnicza aktywnością dla kolarza jest zawsze jazda na rowerze (przez cały rok). Doskonale widac to na przykladzie treningow kolarzy z krajow gdzie nie ma w zimie ujemnych temperatur i pół metra śniegu.
A wracając do warunków jakie obecnie sa na drogach to tak naprawdę powinniśmy zrezygnować z jazdy dla własnego i innych bezpieczenstwa. Zamiast tego należałoby wyciągnąc biegóweczki, iśc na łyżwy, pokatowac organizm na silowni, lub co calkowicie niezrozumiale iśc pobiegać :P
Life is too short to ride a shit bike
Avatar użytkownika
Panzerjager44
-#OCT
 
Posty: 1356
Zdjęcia: 157
Dołączył(a): 4 lip 2009, o 17:06
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 258
Otrzymał podziękowań: 142


Powrót do Propozycje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron