Strona 1 z 1

Rowerowa encyklopedia na wesoło ;)

PostNapisane: 29 sie 2008, o 22:23
przez adm
Kilka pojęć rowerowych znalezionych na Nonsensopedii:
Rower
Rower wyczynowy
Rower Ukraina
Ścieżka rowerowa
Rowerzysta
Rowerzyści

PostNapisane: 29 sie 2008, o 22:31
przez michal911
Dobre :D

PostNapisane: 29 sie 2008, o 22:34
przez adm
Tylko niestety niektóre pojęcia są prawdziwe, np. ścieżka rowerowa. Gdy to czytałem odrazu przypomniały mi się "super przemyślane" ścieżki w Ostrołęce ;).

PostNapisane: 8 paź 2009, o 20:42
przez mac ap
A teraz wyjaśnienie kilku typowych zwrotów:

Nie jestem w formie
Tłumaczenie: Jeżdżę 450 km tygodniowo i nie opuścilem żadnego dnia od prezydentury Wałęsy. Zębatki w kole ścieram tak szybko, że muszę zmieniać je częściej niz ty gacie. Moje BMI jest niższe niż oprocentowanie twojego kredytu mieszkaniowego.

Nie ścigajmy się. Jeżdżę tylko po to żeby utrzymać kondycję.
Tłumaczenie: Będę tak długo próbował cię wyprzedzić aż dostaniesz zapaści. Żeby okazać się lepszym jestem gotów wepchnąć cię na samochód lub przytrzymać cię za siodełko i pryskać w oczy napojem z bidonu żeby być pierwszy na szczycie wzgórza.

To zwykly rower.
Tłumaczenie: Jest zrobiony na specjalne zamówienie ze stopów tytanu pobłogoslawionych przez Papieża. W tunelu aerodynamicznym byl niewidoczny. Waży mniej niż twoje pierdnięcie i kosztuje więcej niż rozwód.

Ta górka nie jest taka duża.
Tłumaczenie: Podjazd jest dluższy niż prezydentura Kwaśniewskiego. Bądź ostrożny na stromym odcinku, możesz zacząć jechać do tyłu. Masz przekladnie 39x23? Tu jest telefon do mojego chirurga kolan.

Świetnie dajesz sobie radę.
Tłumaczenie: Ty tłusta dupo! Chciałbym znaleźć się w domu przed połnocą! Tak to jest jak zimę spedza się ubierając i rozbierając choinkę i żrąc czekoladki z paczek.

Ten zjazd nie jest taki stromy.
Tłumaczenie: Potrzebuje jakąś część twojej garderoby dla psów-ratowników.

To nie jest daleko
Tłumaczenie: Weź paszport.