Strona 1 z 1

1 kwietnia rowerowo

PostNapisane: 1 kwi 2016, o 10:18
przez Pijący_mleko
Dzień 1 kwietnia i nikt nie podrzuca interesujących treści ;)

Rowery elektryczne wchodzą szturmem do sportu
Michał Brzozowski



Rewolucja szykuje się na początku w kolarstwie szosowym, gdzie już w przyszłym sezonie peleton wyraźnie podzieli się na dwie części - rowerzystów na tradycyjnych oraz wspomaganych elektrycznie rowerach.

Kto by pomyślał, że dojedzie do takiego precedensu. Międzynarodowa Unia Kolarska - UCI, w związku z coraz większą popularnością tzw. e-bików postanowiła stworzyć osobną kategorię wyścigów - dla rowerów ze wspomaganiem elektrycznym. Już od przyszłego sezonu, na początku w wyścigach szosowych (ale docelowo także w MTB), zobaczyć będziemy mogli osobną kategorię rowerów napędzanych silnikami elektrycznymi o mocy nie przekraczającej 250 Watów.

....



Kolarze jadący na rowerach ze wspomaganiem elektrycznym będą startowali na początku stawki. Aby jeszcze uatrakcyjnić ten sport, UCI przewidziała dodatkowe nagrody dla kolarzy jadących bez wspomagania, którzy wyprzedzą dużą liczbę „elektryków”. Celem tego zabiegu jest też zatrzymanie większości z nich w mięśniowej kategorii, gdyż UCI obawia się lawinowego przejścia większości kolarzy do kategorii elektrycznej.

Więcej szczegółów poznamy niedługo.

Cały artykuł: http://polskanarowery.sport.pl/msrowery ... portu.html

PostNapisane: 1 kwi 2016, o 11:02
przez karolbiegacz
widziałem :)
czytałem :)

tak powinno być i nie byłoby oszukiwania po kryjomu ...
wtedy oszukiwaliby pewnie mocą zaaplikowaną w ramę...
tylko, że samochody i motory też mają swoją kategorię do 3cm do 50cm itd, to w kolarstwie wprowadziliby kategorie o różnej mocy i można byłoby być wielokrotnym mistrzem świata w kolarstwie na rowerach o mocy takiej i i innej oraz może jeszcze udałoby się być Mistrzem na rowerze bez dodatkowej mocy tzw. tradycyjnym :)

fajny pomysł co?

PostNapisane: 1 kwi 2016, o 18:39
przez niegowiak
Jeszcze spoilery dołożyć i wiejski tuning pełną gębą :rotfl:

PostNapisane: 1 kwi 2016, o 20:21
przez pawel-rower
Chcę powiedzieć, że nie zgadzam się na żadne tuningowania rowerów i żadne silniczki, bo to wypacza rywalizację. To już nie sport! Kto chce niech się w to bawi. Ja w takim razie w dniu dzisiejszym nie będę startował w żadnym wyścigu. Pooglądam sobie telewizję.