Strona 1 z 1

Jak żyć w roku 2013?

PostNapisane: 2 sty 2013, o 10:14
przez karolbiegacz
No jakie macie marzenia, propozycje, porady itd. ?

Ja mam marzenie wjechać na Śnieżkę rowerem :) http://rowerowaostroleka.pl/viewtopic.p ... nie%BFk%EA

Re: Jak żyć w roku 2013?

PostNapisane: 2 sty 2013, o 11:22
przez jojas
karolbiegacz napisał(a):No jakie macie marzenia, propozycje, porady itd. ?

Ja mam marzenie wjechać na Śnieżkę rowerem :) http://rowerowaostroleka.pl/viewtopic.p ... nie%BFk%EA

:szok: Marzenia mają to do siebie że są nierealne (co do zasady). Gdybyś napisał, że Twoim marzeniem jest zdobycie nagrody Nobla, albo dostanie sie do MENSA (to jest złośliwość z mojej strony :P ) to OK. Napisz jak normalny człek MAM ZAMIAR WJECHAĆ NA ŚNIEŻKĘ ROWEREM i już.
A moim marzeniem jest abyś przestał kombinować w tym roku jak koń pod górę :D

PostNapisane: 2 sty 2013, o 13:10
przez humbert
a ja chciałbym coś co ma napęd na cztery koła, silnik 4,7 litra, rodem z USA i wjedzie prawie wszędzie

PostNapisane: 2 sty 2013, o 15:06
przez artur7
A ja mam być zamiar w dobrej formie w tym roku :P :rotfl: :D

PostNapisane: 2 sty 2013, o 17:01
przez Wojtek
a ja ukończyć Giga u Golonki ; )

PostNapisane: 2 sty 2013, o 17:55
przez krulik25
Ja tez mam mażenie

wiechać na śnieżkie rowerem: http://rowerowaostroleka.pl/viewtopic.p ... nie%BFk%EA

już mój menadżer negociuje kontrakt na udział w tej imprezie :
http://images.photo.bikestats.eu/zdjeci ... eciach.jpg http://images.photo.bikestats.eu/zdjeci ... -kiedy.jpg

PostNapisane: 3 sty 2013, o 11:58
przez jojas
humbert napisał(a):a ja chciałbym coś co ma napęd na cztery koła, silnik 4,7 litra, rodem z USA i wjedzie prawie wszędzie

A stacja paliw jako dodatek by się nie przydała? ;) Ale tak na poważnie to proponuje
[center]ObrazekObrazekObrazek[/center]
Z USA
napęd na cztery koła,
pojemność 4,6 l
wjedzie prawie wszędzie
dodatkowo cudna kolorystyka, klima. Brakuje co prawda alufelg ale ma za to radio. Cena tez atrakcyjna poniżej 150 tyś (rocznik 1994).
Czy o to Ci chodziło :D

PostNapisane: 3 sty 2013, o 13:16
przez humbert
szczerze pisząc to też sie nada, nie o szybkość mi chodziło a o właściwości trakcyjne więc jest OK. Nie musiałbym omijać innych pojazdów tylko przejeżdżać po nich, Ale na taki to napewno nie mam kasy. A o tej stacji benzynowej to oczywiście zapomniałem dopisać, że w zestawie. :)

Re: Jak żyć w roku 2013?

PostNapisane: 3 sty 2013, o 13:49
przez karolbiegacz
jojas napisał(a):Marzenia mają to do siebie że są nierealne (co do zasady).

A ja mam zawsze takie, które staram się spełnić :)
Czyli siedzę sobie wieczorem i myślę... "mam marzenie aby się napić piwa" myślę, myślę, zakładam buty, lecę do sklepu i już marzenie spełnione :)

Re: Jak żyć w roku 2013?

PostNapisane: 4 sty 2013, o 08:52
przez jojas
karolbiegacz napisał(a):
jojas napisał(a):Marzenia mają to do siebie że są nierealne (co do zasady).

A ja mam zawsze takie, które staram się spełnić :)
Czyli siedzę sobie wieczorem i myślę... "mam marzenie aby się napić piwa" myślę, myślę, zakładam buty, lecę do sklepu i już marzenie spełnione :)

To podobnie jak ja :) . Siedzę sobie wieczorem i myślę sobie " napiszę Markowi jakąś złośliwość" i co? I piszę. Bez wysiłku, można rzec mimochodem, od niechcenia. Ciekawe dlaczego nie mam wrażenia że nie jest to spełnieniem moich marzeń? :cool: Może do spełnienia marzeń potrzeba przynajmniej namiastki cudu bo inaczej to normalka :)

Re: Jak żyć w roku 2013?

PostNapisane: 4 sty 2013, o 09:18
przez karolbiegacz
jojas napisał(a):
karolbiegacz napisał(a):
jojas napisał(a):Marzenia mają to do siebie że są nierealne (co do zasady).

A ja mam zawsze takie, które staram się spełnić :)
Czyli siedzę sobie wieczorem i myślę... "mam marzenie aby się napić piwa" myślę, myślę, zakładam buty, lecę do sklepu i już marzenie spełnione :)

To podobnie jak ja :) . Siedzę sobie wieczorem i myślę sobie " napiszę Markowi jakąś złośliwość" i co? I piszę. Bez wysiłku, można rzec mimochodem, od niechcenia. Ciekawe dlaczego nie mam wrażenia że nie jest to spełnieniem moich marzeń? :cool: Może do spełnienia marzeń potrzeba przynajmniej namiastki cudu bo inaczej to normalka :)

ale jek to mówią nieraz w telewizorach i radiach i inni podobno mądrzy ludzie :)
"marzenia są po to aby je spełniać"

PostNapisane: 4 sty 2013, o 10:34
przez jojas
Nie wierz we wszystko czego możesz się dowiedzieć z różnych publikatorów :)