Samochody jadące bez włączonych świateł - co o tym sądzicie.

Powrót do Ogólne



Ogólne rozmowy na tematy rowerowe dotyczące Ostrołęki

Samochody jadące bez włączonych świateł - co o tym sądzicie.

Postprzez Pijący_mleko » 6 sie 2009, o 09:34

Co sądzicie o samochodach jadących bez włączonych świateł.

Osobiście uważam ze samochody powinny jechać z włączonymi światłami. Kiedyś na bardzo długiej prostej przy słonecznej pogodzie (słońce w plecy) zobaczyłem zapalone światła samochodu i byłem zdziwiony ze musiałem pokonać ok. 3 km żeby dotrzeć do miejsca w którym widziałem te światła. Odległość oceniłem dobrze ponieważ w tym miejscu samochód skręcił na boczną drogę.

Znowu jak widzę w lusterku samochód bez włączonych świateł zaczynam odczuwać pewien niepokój i zaczynam sie oglądać (mimo lusterka) aby poznać zamiary tego kierowcy. :kwasny:
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez mysterious » 6 sie 2009, o 09:39

ja zawsze ich upominam i włączają, ale kierowcy to jest w ogóle zmaza dla rowerzystow :/ np. mijaja rowerzystow tak, ze malo nie zahacza np. lusterkiem, a jadą ze 100km/h ;/
Avatar użytkownika
mysterious
Stały Bywalec
 
Posty: 104
Dołączył(a): 6 lip 2009, o 17:03
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 14
Otrzymał podziękowań: 11

Postprzez Pijący_mleko » 6 sie 2009, o 09:43

Co do odległości mijających nas kierowców to jeszcze założę taki temat później
ale masz rację co do nich i ich kultury.

A teraz dyskutujmy na ten konkretny temat (o braku włączonych świateł w jadącym samochodzie).
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez adm » 8 sie 2009, o 12:54

Napewno trudniej jest dostrzec w lusterku samochód bez włączonych świateł, jednak myślę, że jest to bardziej spowodowane tym, że jesteśmy przyzwyczajeni do świateł samochodów, niż tym, że są dużo słabiej widoczne.
+++
Avatar użytkownika
adm
Administrator
 
Posty: 384
Zdjęcia: 270
Dołączył(a): 16 sie 2008, o 18:41
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 159
Otrzymał podziękowań: 222
Rower: Kross Raven Steppen

Postprzez 77maka77 » 7 kwi 2010, o 20:32

Samochód bez włączonych świateł to jeszcze nic takiego . Gorzej rower bez świateł po zmroku. Rowerzysta autko widzi ale niekoniecznie odwrotnie .
Avatar użytkownika
77maka77
Stały Bywalec
 
Posty: 401
Zdjęcia: 52
Dołączył(a): 1 kwi 2010, o 10:02
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 65
Otrzymał podziękowań: 62

Postprzez karolbiegacz » 8 kwi 2010, o 06:56

77maka77 napisał(a):Samochód bez włączonych świateł to jeszcze nic takiego . Gorzej rower bez świateł po zmroku. Rowerzysta autko widzi ale niekoniecznie odwrotnie .

tak - pozakładamy sobie na wyczynówki światełka to będzie zabawa :)
Panzer ze światełkami na szosówce ha ha
Avatar użytkownika
karolbiegacz
-#KK24h
 
Posty: 5113
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 28 lis 2009, o 19:24
Lokalizacja: Czarnowiec
Podziękował: 2095
Otrzymał podziękowań: 813

Postprzez Panzerjager44 » 8 kwi 2010, o 07:13

Po zmroku to nawet ja zakładam oświetlenie, oczywiście limitowana wersja szosowa :) A paru nieoświetlonych rowerzystów na ścieżce przy obwodnicy bym już zabił - niech się cieszą że mam zwrotny rower. Myślą że jak nie są na ulicy to mogą jeździć bez świateł - Barany.....
Life is too short to ride a shit bike
Avatar użytkownika
Panzerjager44
-#OCT
 
Posty: 1356
Zdjęcia: 157
Dołączył(a): 4 lip 2009, o 17:06
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 258
Otrzymał podziękowań: 142

Postprzez Pijący_mleko » 8 kwi 2010, o 07:29

Panzerjager44 napisał(a):Myślą że jak nie są na ulicy to mogą jeździć bez świateł - Barany.....
Wczoraj chyba takiego jednego spotkałem.
Naprzeciwko jechało dwóch rowerzystów ... jeden oświetlony a drugi obok niego bez świateł.
Ledwo tego drugiego zauważyłem i zamiast ustąpić to na upartego jechał obok oświetlonego kolegi tak ze tylko szybka reakcja kierownicą uratowała mnie przed kraksą.
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez Panzerjager44 » 8 kwi 2010, o 07:35

Dokładnie o takie sytuacje mi chodziło. Biorąc pod uwagę spory ruch na ścieżce po zmroku, zarówno rowerzystów jak i osób biegających Urząd Miasta powinien rozpatrzyć kwestie jej prawidłowego oświetlenia. W końcu jak mówiła mi jedna pani z magistratu Ostrołęka to miasto przyjazne rowerzystom ;)
Life is too short to ride a shit bike
Avatar użytkownika
Panzerjager44
-#OCT
 
Posty: 1356
Zdjęcia: 157
Dołączył(a): 4 lip 2009, o 17:06
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 258
Otrzymał podziękowań: 142

Postprzez Pijący_mleko » 8 kwi 2010, o 07:40

Panzerjager44 napisał(a):W końcu jak mówiła mi jedna pani z magistratu Ostrołęka to miasto przyjazne rowerzystom ;)
:?: :szok:
Może by tak ta Pani podała jakieś konkretne przykłady.
Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres


Redaktor do moich postów by się przydał
Avatar użytkownika
Pijący_mleko
Moderator
 
Posty: 5033
Zdjęcia: 232
Dołączył(a): 5 cze 2009, o 14:57
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 1359
Otrzymał podziękowań: 2187

Postprzez 77maka77 » 9 kwi 2010, o 07:43

karolbiegacz napisał(a):
77maka77 napisał(a):Samochód bez włączonych świateł to jeszcze nic takiego . Gorzej rower bez świateł po zmroku. Rowerzysta autko widzi ale niekoniecznie odwrotnie .

tak - pozakładamy sobie na wyczynówki światełka to będzie zabawa :)
Panzer ze światełkami na szosówce ha ha


Nie proponowałem ci zakładania dynama . jeden uchwyt do światełka na baterie waży 15 gram . w każdej chwili możesz wsunąć w niego lampkę .
Szczerze to dziwi mnie twoje podejści. Sport sportem ale chyba bezpieczeństwo jest najważniejsze . Myślę że sam również jezdzisz samochodem i mijałeś kilkakrotnie nieoświetlonego rowerzystę lub pieszego . Czasami o jego być albo nie być na prawdę decydują metry .
Avatar użytkownika
77maka77
Stały Bywalec
 
Posty: 401
Zdjęcia: 52
Dołączył(a): 1 kwi 2010, o 10:02
Lokalizacja: Ostrołęka
Podziękował: 65
Otrzymał podziękowań: 62


Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron