Wielkie gratulacje dla wszystkich, którzy podjęli się tego wyczynu. Szacunek dla tych, którzy ukończyli pełen dystans. Spałem, jadłem, oglądałem telewizję, znowu jadłem, czytałem, a Oni wciąż biegli. To się po prostu nie mieści w głowie. Trzymajcie się Ultramaratończycy. Jesteśmy z Was dumni. Robert